piątek, 10 stycznia 2014

Ale ze mnie tłuk !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ale ze mnie tłuk....

Zapisałam się u Beci na wymiankę.
Wyznam Wam od razu, że ja jakoś nie przepadam za wymiankami i bardzo rzadko biorę w nich udział,
w sumie to zapisałam się tylko dlatego, że organizowała ją moja koleżanka i nie wypadało postąpić inaczej:-)

Tak czy owak - zapisałam się -  
ale żeby doczytać dokładnie o co chodzi, to po co...

No i właśnie dziś się dowiedziałam, że ta wymianka miała TEMAT ZIMOWY !!!!!!!!!!!!
Banerek był zimowy, ale to też nie dało mi do myślenia.

Nawet jak przyszła wielka i ciężka paczka od JOASI 
zapełniona samymi zimowymi cudeńkami,
(a przyszła już przed Świętami),
nie przyszło mi do głowy, że coś jest na rzeczy........

A zobaczcie jakie piękne prezenty dostałam : !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :











Dzięki, kochana, wszystko sprawiło mi przeogromną radość !!!!!
Jak tego duuuużo! I jakie cudne !
Połowa prezentów poleciała do Petersburga, bo tam Święta później, nich i moją córcię radują!


A ja, no cóż :-((((
Poszperałam po Joasi blogu, zobaczyłam, że lubi styl Vintage, to dawaj panienkę takową szyć...

Pierwszy raz taką szyłam.
Wszystkie moje dotychczasowe Tildy były "nowe", grzeczne, ułożone,
pierwszy raz szyłam taką lekko "zużytą":-))))))))




do tego z lekko "zużytym" kotem - bo doczytałam, że Joasia kocha koty.


Dorzuciłam dwa notesy:


coś tam słodkiego - ale też nie lody ,

 ale że co, że to zimowe miało być?????????????????????

Kurde, mogłam choć jakie futro  zarzucić lali na plecy :-((((((((((((
Albo chociaż kota grubszego uszyć, bo koty zimą grube.........
Ech.......................

Ps Ps Ps Ps Ps ...

Uratowała mnie Ewa z Mimowolnych Zauroczeń :-)
Kolorami pasuje, więc zglaszam ją na styczniową grę w kolory i jestem czysta !
Huuuuurrrrraaaaa !!!!!!!!!!!!!!

sobota, 4 stycznia 2014

Magda i jej chłopak :-)

W ostatnim poście pokazywałam scrapbookingowe notesy,
które przygotowałam pod choinkę.

Ale ponieważ szycie wciąż jest dla mnie namber łan  -
- musiałam dorzucić do paczek moje szyjątka...

Pamiętacie moją Magdę?
Mieszka w Petersburgu, wykłada na uniwerku,
a w wolnych chwilach maluje.
To Ona i jedna z jej ostatnich prac:


A w  swojej paczce znalazła to:



Magdy chłopak, Saszka, by odpocząć od swej elektroniki -
- gra na gitarze i komponuje. 


Na zdjęciu tego nie widać, ale Magda zapewnia,
że gitara ma kolor niebieski...

Z wszystkich moich szyjątek Saszce najbardziej podobają się króliki.

Mówi - ma :-)






Gitarę wyciął mi ze sklejki znajomy bloger,
 z resztą walczyłam sama :-)


Siostrzeńcowi przygotowałam podusię,
by pamiętał o swojej harcerce :-


a moja siostrzyczka zażyczyła sobie torbę :-)


To chyba wszystko...

Buziaki dla Was !!!!!!!!!!!!!!!!!!

środa, 1 stycznia 2014

Scrapbookingowe prezenty

No i wkroczyliśmy z hukiem w Nowy Rok :-)

Miałam spędzić tę noc w fotelu - z psem na kolanach,
zamiast tego wylądowaliśmy razem z psem na imprezie.

Teraz odpoczywam, a że nie umiem nic nie robić, to chociaż napiszę sobie posta.

Pochwalę się przygotowanymi przeze mnie świątecznymi prezentami.

Wiecie, że kilka miesięcy temu liznęłam trochę scrapbookingu.

Sprawia mi to taką frajdę ...

Połączyłam więc przyjemne z pożytecznym i zasypałam najbliższych notesami :-)

Jak mnie znacie, to wiecie, że nie lubię pstrokatych i "przeładowanych" prac.

Bardzo się starałam, żeby i tym razem nie przedobrzyć.

Chciałam też, by każdy notes był "na temat" i pasował do obdarowanego.

I tak...

Moja siostra lubi kuchnię. 
A rower - to jej nieodłączny towarzysz życia.





Siostrzenica wije ze swoim chłopakiem pierwsze wspólne gniazdko.
Niedawno zamieszkała z nimi fretka.



Siostrzeniec ma wojsko w genach :-)



Moja Magda maluje i pisze.






Magdy chłopak opatentował lampę ledową i kocha wszystko, co świeci.
W wolnych chwilach gra i komponuje.



 



Moja Darcia - studentka.
Często wszystko widzi w czarnych barwach.
Poza tym kocha imprezować :-)





  I jeszcze dwa notesy dla nastolatek z rodziny przyjaciółki:






To tyle...

Rodzinka przyjmowała upominki z uśmiechem,
ale czy faktycznie się podobały, czy kierowała nimi tylko grzeczność -
- tego nigdy się nie dowiem :-)

W następnym poście pokażę Wam prezenty szyciowe :-)

Do siego roku !!!!!!!!!!!!!!