czwartek, 12 stycznia 2017

lalka - sowa :-)

Tym razem włosy nie sztuczne, tylko naturalne, kozie,
 oczywiście farbowane. 
Dla lali to żadna różnica, to ja chciałam błysnąć








Nawet nie wiecie, jak wiele czasu zajęło mi stworzenie tego wykroju.
Całe miesiące, na zasadzie prób i błędów. 
Wypróbowałam chyba wszystkie z neta, ale żaden mi nie podpasował.
Chciałam delikatny, proporcjonalny.
Chyba jest ok ?

Buziaki !


niedziela, 8 stycznia 2017

Moje maleństwo


Tak sobie uszyłam,
chciałam się przekonać, czy poradzę sobie z paluszkami 
i w ogóle ...







 Buziaczki :-)))

wtorek, 3 stycznia 2017

Jeszcze jeden Słodziak.


Skoro twierdzicie (dzięki za komentarze),
że taka lala bardziej do mnie pasuje, to proszę bardzo :-))) 





Buziaczki !

czwartek, 29 grudnia 2016

Tilda black@white

Uwielbiam te tildy,
choć po raz pierwszy miałam okazję szyć ją w takiej kolorystyce :-)





Pozdrawiam :-)))))

środa, 21 grudnia 2016

Świąteczna lala


Jeszcze jedna lala w czerwienich.
Bardzo się różni od lali z poprzedniego posta.
Inny materiał, inna technika, inna forma.
Ciekawa jestem która z nich bardziej Wam się podoba ?
Będę wdzięczna za słówko :-)

( Anstahe pisać nie musi, jej odpowiedź znam :-)





Pozdrawiam :-)))

czwartek, 15 grudnia 2016

Nowa lala


Prawdziwe włosy, 
prawdziwe buty, 
inna "skóra".
I chociaż kolor czerwony zdecydowanie nie jest moim kolorem -
- pokochałam ją od pierwszego uszycia.









 Pozdrawiam :-)))