czwartek, 10 listopada 2016

Piernikowa lala


Jeszcze jedna kuchareczka.
Tym razem piernikowa.
Do tulenia.




ściskam :-)

8 komentarzy:

  1. Piernikowa dama super...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  2. Z pewnością będzie ozdobą niejednej kuchni!Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś muszę się przyzwyczaić, że Twoje lale zaczynają mieć buzie i... "krzywe" spojrzenie. Szczerze mówiąc, wolę Twoje "tradycyjne" z nieodgadnionym i dobrodusznym wyrazem "twarzy".
    Stylizacja i wykończenie jak zwykle piękne.
    Pozdrawiam. Ola Sz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna ta pierniczkowa panienka :) bardzo smakowicie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń