niedziela, 22 czerwca 2014

Konie, dumne konie ...

Konie, dumne konie
w blasku wstającego dnia,
czułe i szalone,
czemu was uwielbiam tak?







Oczywiście szyjąc mojego rumaka nie potrafiłam  
nie pobiec do Tatiany :-)

Kilka osób pytało mnie, jak uszyłam nóżki malowanej lali.



Proszę:




Życzę wszystkim miłej niedzieli !!!
Pewnie się teraz co niektórym narażę, ale dobrze, ze jest zimno:-))))))
Mogę bez wyrzutów nie wychodzić z pracowni!

Buziam!


27 komentarzy:

  1. koniczek w morskim stylu w sam raz na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Elu, będziesz zawsze moim lalkowym, niedoścignionym wzorem. Perfekcyjne lale i zwierzaki. Pięknie ubrane i wymuskane do granic doskonałości.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie cudowny konik, cudooo !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Konik bardzo urodziwy :) u mnie też zimnica :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny konik i świetnie dobrałaś wszystkie ubranka. Nie wspomnę o precyzji wykonania. Podziwiam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Konik jest fantastyczny i jak wystrojony!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny konik! A nogi lalki...to jak dla mnie wyższa szkoła jazdy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla pasjonatów koni to wymarzony prezent! Lala niezwykła i jedyna w swoim rodzaju.Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  9. Konik świetny,też mam jednego tego typu w swoim szyciowym dorobku,natomiast lalka powaliła mnie totalnie na ziemię,jest cuuuuuuuuudna!!!Śmiem twierdzić,że to Twój zupełnie autorski pomysł,bo nigdzie podobnej nie spotkałam,mega szacun,pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Konik fantastyczny! Lalka równie piękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O matko i córko! Jaki cudny konik, po prostu marzenie :))
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  12. Konik jest genialny!!! A te nózki pamiętam: tak, podziwiałam je z zazdrością w swoim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjnie szyjesz ! piekne rzeczy wychodza z pod twoich rąk.

    OdpowiedzUsuń
  14. A konika to chyba nad morze się wybiera? Cudne prace! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. cudowny konik i kolorki ma śliczne a lala rewelacja:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. ...nieraz poniosą, poniosą jak wiatr ....czasem bywa tak.... -nucę sobie ;)
    Lalki z takimi stawami intrygowały mnie od dawna... cóż kiedy czasu brak :(
    A tak w praktyce dużo to roboty?, bo efekt jet super.

    OdpowiedzUsuń
  17. Konik cudny z tym stateczkiem:)A lala i te jej kolanka-miodzio!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Konik jak marzenie!!! :) Może powstanie jego kasztanowy brat-bliźniak? :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Marynarz słodkich wód :) Cudny !

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięęęękny konik. Taki swojski. Od razu chciałoby się do niego przytulić.
    Pozdrawiam. Ola Sz.

    OdpowiedzUsuń
  21. jaki koń - każdy widzi! Jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  22. Klimaty marynistyczne są mi bardzo bliskie i to z autopsji. Konik cudowny.
    Odnośnie tych nóżek. Fajnie, że są ruchome, jednak dobrze, że zakryte pantalonkami, bo widok od zawsze kojarzy mi się z laleczką mojej córki, za którą zapłaciliśmy krocie, dwadzieścia lat temu w Pewexie. Moja córka była przeszczęśliwa. Jednak ja nie mogłam patrzyć na te golenie, które w każdym momencie mogą się połamać. Właśnie dzisiaj zbierałam dużo takich w pracy i wyrzucałam do kosza na śmieci. Wiadomo zabawki się niszczą, a nóżki szybko wyrywają... się dzieciom. Brrr.
    Laleczki przepiękne.
    Pozdrówki

    OdpowiedzUsuń